11 grudnia Prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze, Fatou Bensouda, wydała oświadczenie, w którym potwierdziła, że od 2014 r. do chwili obecnej na terytorium Ukrainy mogło dojść do popełnienia zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości w konsekwencji napaści zbrojnej Rosji na Ukrainę, aneksji Krymu i rozpętania trwającej do dziś konfliktu zbrojnego na Donbasie.
To jednocześnie koniec postępowania przygotowawczego i szansa na wszczęcie śledztw już w danych konkretnych sprawach. Jak mogą wyglądać takie postępowania? Kto może zasiąść na ławie oskarżonych? Czy Trybunał w Hadze dobrze ocenia współpracę strony ukraińskiej z Biurem Prokuratora MTK? Wreszcie, co z Rosją w tym kontekście, państwa, które nie tylko nie jest stroną MTK, ale wycofało swój podpis spod Statutu Rzymskiego w 2016 r. po tym jak Prokurator MTK podkreśliła, że od 2014 r. mówimy o międzynarodowym konflikcie zbrojnym z Rosją i Ukrainą jako jego stronami, a na Krymie obserwujemy stan okupacji Półwyspu przez Federację Rosyjską?
Odpowiedzi te i inne pytania odpowiada w najnowszym komentarzu dla #POLEWIDZENIAplus dr Tomasz Lachowski, adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego i red. nacz. portalu Obserwator Międzynarodowy).
Kolejne interesujące komentarze już niebawem na YouTube. Bądź na bieżąco – subskrybuj nasz kanał!
Tu: https://www.youtube.com/channel/UC4PzN1HniCEQIFUlKV0FQaA