Podczas niedawnego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Donald Trump ogłosił powstanie nowej międzyrządowej organizacji międzynarodowej – Rady Pokoju. Jak dotąd do tworzącej się struktury przystąpiło ponad 20 państw. W pierwotnym założeniu miała ona być organem odpowiedzialnym za przywrócenie pokoju w Strefie Gazy, jednak jej ambicje wydają się znacznie szersze. Czy w przyszłości może zastąpić Organizację Narodów Zjednoczonych?
Początkowo Rada Pokoju stanowiła centralny element planu pokojowego Donalda Trumpa dla Gazy. Jej znaczenie polityczne wzrosło wraz z przyjęciem przez Radę Bezpieczeństwa ONZ rezolucji nr 2803 (2025), przyznającej nowemu przedsięwzięciu mandat do sprawowania kontroli nad tymczasową administracją w Strefie Gazy. Dynamiczny rozwój wydarzeń sugeruje jednak, że organizacja ta – reprezentująca nowy, wyraźnie „personalistyczny” wymiar stosunków międzynarodowych – ma ambicję stać się stałym forum działań na rzecz globalnego pokoju.
Jak w świetle prawa międzynarodowego prezentuje się statut nowej organizacji? Czy jej funkcje nie będą dublować celów, dla których w 1945 roku powołano ONZ? Wreszcie – czy Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju?
Na te i inne pytania odpowiedzi znajdziecie w siódmym odcinku czwartego sezonu podcastu „Lachowski i Piątkowski o prawie międzynarodowym”.
Zapraszamy do wysłuchania! Prowadzący – dr Tomasz Lachowski i dr Mateusz Piątkowski.
Podcast realizowany jest we współpracy portalu „Obserwator Międzynarodowy” oraz Wydziału Prawa i Administracji UŁ.


