Kłamstwa za pomocą sztuki ulicznej: „Dzieci z Donbasu żyją pod bombami NATO od 8 lat”

Rosyjska propaganda rozpowszechniła w polskiej przestrzeni informacyjnej raport o tym, jak włoski artysta Jorit Ciro Cerullo (pseudonim – Jorit) stworzył mural poświęcony dzieciom Donbasu w Mariupolu. Na fasadzie 9-piętrowego budynku przedstawił „dziewczynkę Nastię, za którą spadają bomby natowskie”.

Źródło: Instagram Jorit / https://www.instagram.com/p/CuwyG4SNb8o/?img_index=1

Autor: Anatolij Kurnosow

Jak zauważono, Jorit zobaczył dziecko w reportażu telewizyjnym o jednej z wystaw poświęconych dzieciom z Donbasu: „W tym momencie, kiedy oglądałem reportaż i patrzyłem w oczy każdego dziecka, nie miałem żadnych sprzeczności. Wiedziałem dokładnie, co chcę powiedzieć na głos, byłem pewien, że muszę pojechać do Donbasu. Kraje NATO dostarczają coraz więcej broni na Ukrainę, przynoszą śmierć do spokojnych miast, nie mówią o tym w telewizji w Europie, więc zdecydowałem się ogłosić to tutaj, w Mariupolu, wiem, że moje przesłanie zostanie usłyszane, nadszedł czas, aby zatrzymać tę wojnę” – powiedział artysta.

W tym przypadku widzimy zastosowanie techniki zwanej „trzecią stroną”, która ma na celu zwiększenie prawdopodobieństwa zaakceptowania argumentów ze źródła, które wydaje się niezależne, niż od kogoś, kto jest bezpośrednio zainteresowany sprawą. W tym przypadku od obywatela kraju UE. Jednocześnie Jorit Ciro Cerullo stosuje elementarną substytucję pojęć – jedną z najczęstszych taktyk rosyjskiej propagandy, która od 2014 roku opowiadała światu o rzekomej „wojnie domowej” w Ukrainie, następnie zamiast mówić o wojnie pełnowymiarowej przeciwko Ukrainie prowadzonej przez Rosję, wymyśliła termin „specjalna operacja wojskowa, a teraz mówi o wojnie całego NATO przeciwko Rosji.

W rzeczywistości na Zachodzie dominuje obawa, że zaproszenie Ukrainy do NATO oznaczałoby „zaproszenie do wojny” z Rosją, tak na to pytanie odpowiada rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa, komentując wyniki szczytu NATO w Wilnie: „To naprawdę zabawne – czy naprawdę wierzycie, że NATO nie jest już w stanie wojny z Rosją? A ci wszyscy bojownicy, najemnicy, instruktorzy wojskowi, doradcy i wywiad, których NATO dostarcza reżimowi kijowskiemu? Jeśli chodzi o Ukrainę, nie ma konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Nie istnieje, ponieważ Ukraina jest wykorzystywana przez NATO – przede wszystkim przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię – jako narzędzie, dźwignia wpływu na Rosję” – dodaje rzeczniczka.

Jak widać, włoski artysta powtarza tezę, że broń NATO zabija cywilów w Mariupolu. Stwierdza, że dzieci w Donbasie „żyją pod bombami od 8 lat”. Uważa, że wszystkie wiadomości o inwazji Rosji na Ukrainę są kłamstwem, a Ukraina jest kontrolowana przez Stany Zjednoczone od 2014 roku, które kontrolują również Unię Europejską: „brak wojsk NATO na terytorium Ukrainy nie obala faktu, że USA kontrolują ukraińskich polityków”.

Pierwsze obalenie słów Jorita Cherullo, że widział dziewczynę Nastię w reportażu telewizyjnym, przedstawiła Australijka Helen Whittle, która opublikowała oryginalne zdjęcie dziewczyny na swojej stronie na Instagramie.

„Dziękuję wszystkim, którzy się ze mną skontaktowali. Zostałam poinformowana, że moje zdjęcie, zrobione w 2018 roku, zostało wykorzystane do stworzenia muralu w Mariupolu w Ukrainie. Artysta nie skontaktował się ze mną, a ja nie wyraziłam zgody na wykorzystanie tego zdjęcia. Moje myśli i opinie w żaden sposób nie pokrywają się z myślami i opiniami artysty”, – napisała Whittle na swojej stronie, gdzie wcześniej pokazała oryginalne zdjęcie dziewczynki.

Warto dodać, że Jorit Ciro Cerullo od dawna współpracuje z Rosją.

„To dla mnie niepojęte, jak można być tak użytecznym prorosyjskim agentem i nie zostać za to pociągniętym do odpowiedzialności. Ma również 260 000 obserwujących na Instagramie” – napisał ukraiński artysta Vitaliy Grekh, znany jako Dilkone. „Nie mogę wyrazić swojej opinii na temat jego działań, ponieważ zablokował mnie jesienią ubiegłego roku. W tym czasie on i 4-5 innych światowych muralistów malowało mural w miasteczku Balashikha pod Moskwą” – dodał ukraiński artysta.

W marcu ubiegłego roku Jorit stworzył mural Dostojewskiego na fasadzie instytutu technicznego w Neapolu. Uczelnia ta zamknęła kurs, na którym studiowano twórczość rosyjskiego pisarza. Był to sposób włoskiego artysty na zaprotestowanie.

Jednocześnie Jorit nie protestuje przeciwko skali zniszczeń i ofiar spowodowanych przez Rosjan w ukraińskim mieście, które do 24 lutego było równe ludnościowo polskiemu Gdańskowi.

Rzeczywistą skalę katastrofy w Mariupolu, który był oblegany przez Rosjan i nieustannie niszczony od pierwszych dni inwazji pełnoskalowej do końca maja 2022 r., najlepiej ilustrują dane projektu „Mariupol Reborn” po deokupacji.

Zginęło co najmniej 22 000 mieszkańców miasta, czyli dwa razy więcej niż liczba ofiar podczas dwóch lat niemieckiej okupacji Ukrainy w czasie II wojny światowej. Dziennikarze Associated Press znaleźli w Mariupolu co najmniej 10 300 grobów, które pojawiły się po rosyjskiej inwazji. Każdy z nich może zawierać kilka ciał. Rozmówcy Associated Press, powołując się na pracowników dokumentujących zbieranie ciał z ulic, twierdzą, że liczba ofiar śmiertelnych jest co najmniej trzykrotnie wyższa.

Rosyjskie siły wojskowe zniszczyły 50% zasobów mieszkaniowych miasta. 1356 wielopiętrowych budynków nie nadaje się do naprawy. 90% obiektów infrastruktury zostało zniszczonych lub uszkodzonych. Z prawie 40 000 prywatnych domów 11 384 zostało zniszczonych, a 27 510 uszkodzonych. Z 15 szpitali zniszczonych zostało 11. Przetrwały tylko 24 z 63 szkół. 200 000 mieszkańców Mariupola opuściło miasto, a kolejne 120 000 jest nadal przetrzymywanych jako zakładnicy przez okupantów. Według wstępnych szacunków, Federacja Rosyjska wyrządziła w Mariupolu szkody o wartości 14,5 miliarda dolarów.

„Nasze miasto się rozwija. W ostatnich latach na rozwój Mariupola przeznaczono ponad 200 milionów euro inwestycji. Wróg był zazdrosny o ten dobrobyt, dlatego zniszczył go z takim okrucieństwem” – powiedział Vadym Boichenko, burmistrz Mariupola.

Ukraina i międzynarodowe organizacje praw człowieka oskarżają Rosję o liczne zbrodnie wojenne popełnione w Mariupolu, w tym ostrzał szpitala położniczego i atak na Teatr Dramatyczny, w którym ukrywali się ludzie.

Anatolij Kurnosow – ekspert Centrum Studiów Politycznych „Doktryna”.

Materiał został przygotowany w ramach projektu Stop Lie Fundacji Charytatywnej Partnerstwa Polsko-Ukraińskiego w ramach projektu UE Pilne Wsparcie Społeczeństwa Obywatelskiego, realizowanego przez ISAR Ednannia przy wsparciu finansowym Unii Europejskiej. Jego treść jest wyłączną odpowiedzialnością autora i niekoniecznie odzwierciedla stanowisko Unii Europejskiej.

Artykuł publikujemy za zgodą Autora.

Redakcja

Serwis Obserwator Międzynarodowy, jest niezależnym tytułem prezentującym wydarzenia i przemiany zachodzące we współczesnym świecie.

No Comments Yet

Comments are closed